23-11-2017 Dżungla Tajlandii

Odsłony: 67

23 listopada 2017. Czwartek - godz. 19:00. Turystyka dżunglasto - bazarowa. Niesamowita przygoda!

Jeśli chcecie posłuchać o niesamowitych przygodach, porywających zwrotach akcji, niespotykanych i zaskakujących faktach. Zgłębić się mocno w azjatycką kulturę i tradycje. Usłyszeć o spaniu w dziwacznych miejscach, używaniu niestandardowych środków lokomocji, o przypałowych akcjach, a do tego zobaczyć zapierające dech w piersiach zdjęcia, to przepraszam, ale nie tu.
Mogę za to opowiedzieć trochę o moich perypetiach w kraju nazywanym przez wiele osób rajem na ziemi, lub też krajem mango. Kraju o tysiącu wodospadów, krainie uśmiechu, oraz największej liczbie jadowitych gatunków węży na świecie, czy jak on się tam inaczej nazywa w różnych kolorowych przewodnikach – Tajlandii.
Opowiedzieć o moich niezbyt przemyślanych, ale też nie bardzo przypałowych przeżyciach. Coś tam o roślinkach, robaczkach, kózkach z pomponami i innych tropikalnych pająkach. O najokropniejszym jedzeniu jakie jadłam oraz najsmaczniejszej kuchni bazarowej... I o mango.
Mniej i bardziej odpowiedzialnych wycieczkach po dżungli. Tropieniu dzikich słoni i o tym po co właściwie ci przewodnicy w lesie deszczowym. Bardzo turystycznych miejscach z nieznanymi ostępami dzikości bananowych lasów i zjaranych
hippisów. Trochę o wolontariacie w ośrodku dla słoni, słoniach w tle i innych zwierzętach, które czasem tylko pozornie chcą Cię zjeść lub uszkodzić, albo wręcz przeciwnie.
O samotnej podróży, w której nigdy nie byłam sama. Zaskakująco tanim burżujstwie. Pokazać trochę niezbyt udanych zdjęć naprawdę przepięknych widoków. Parę rozpikselowanych filmów małych słodkich małpek i nieco większych, nieco mniej słodkich gadów
pasących się prawie nosem w sypialni.
Zapraszam w ten ponury, zimny, jesienny wieczór aby jeszcze bardziej zatęsknić za skwarem lejącym się z nieba.